Walcem po graczach

Dzisiaj znów będę wałkował temat który poruszałem z różnych stron już co najmniej kilka razy. Dzisiaj będę pastwił się nad graczami. Wypominał im ich błędy i wskazywał potknięcia. Będę wyszydzał i śmiał się z pewnych postaw. Może też trochę pokrzyczę.

A poważnie. Chcę pogadać teraz z Wami, gracze. O tym co robicie najczęściej źle. I postaram się Wam jakoś pomóc. Mam nadzieję, że Wasze sesje dzięki temu zyskają.

A Wy mistrzowie gry nie cieszcie się. Wam też się dzisiaj dostanie. Bo to Wy nauczyliście graczy tych zachowań.

Czytaj dalej

Reklamy

Earthdawn i Orichalcum

Czyli krótko o systemie i konwencie


Orichalcum

17191367_1320013491412480_1599727686100009453_n

Zostały tylko dwa tygodnie do pewnego bardzo ciekawego i chyba jedynego w swoim rodzaju wydarzenia. Chodzi mi o Orichalcum – konwent dla miłośników Earthdawna. Już 23 czerwca zacznie się kilkudniowa impreza pełna sesji, prelekcji, konkursów i rozmów o tym ciekawym i bardzo dobrym systemie.

Zanim przejdę dalej, czyli do opisu tego jak ja widzę Earthdawn i Barsawię chciałbym już teraz zaprosić Was na ten konwent:

Zapisy: http://topory.org/pl,wstep-na-orichalcum,302
Wydarzenie na fb: https://www.facebook.com/events/140963089759809/

Orichalcum ma też trochę inną formułę, trzeba zapisać się i wpłacić wcześniej, czyli do 10 czerwca, więc zostało już niewiele dni. Więc radzę się spieszyć 😉

Earthdawn? Co to?

Czytaj dalej

Zawiązanie drużyny albo jak zacząć.

team-wikipedia– Masz rację. Może jednak zostawmy go. Kto wie czy nie chce nam wsadzić w nocy noża między żebra…

– Ja mu jednak nie ufam do końca. Ciągle gdzieś znika i nie chce mówić gdzie.

Ile razy zdarzało się, że drużyna składała się z przypadkowo spotkanych osób. W ilu z tych przypadków gracze odgrywali postacie indywidualistów ciągnących każdy w swoją stronę: wyjścia z pokoju z mistrzem gry, jakieś tajemnicze karteczki, ukrywanie informacji i tym podobne. Nie wiem jak Was ale mnie takie działania zawsze męczyły. Z jednej strony graliśmy razem bo byliśmy znajomymi, RPGi jako forma wspólnego spędzania czasu oraz wspólne hobby więc naginaliśmy tą naszą wspólnie wymyślaną rzeczywistość. Zaś patrząc ze strony logiki świata ktoś z zewnątrz mógłby się przyczepić, że to nienaturalne i sztuczne, bo jako postacie byliśmy zupełnie niezgrani.

Jak z tym walczyć? Jak sprawić by jednak działało to płynnie? Jak przekonać graczy? A może narzucić im pewne rozwiązania? Postaram się na to odpowiedzieć w poniższym artykule.

Czytaj dalej

Karta postaci – 7th Sea 2ed

7th_sea_cover_V1Dzisiaj będzie króciutko. Chciałbym się podzielić moim projektem karty postaci do 7th Sea.

Większość przetłumaczona jest na język polski (oprócz skrótu zasad tworzenia postaci). Nazwy cech wziąłem z pierwszej edycji. Zaś co do umiejętności chciałem by nazwa zamiast być dokładnym tłumaczeniem bardziej jednoznacznie odnosiła się do opisu umiejętności. Dlatego Tempt przetłumaczyłem jako Namawianie, a Warfare jako Wojskowość.

7th-sea-karta-postaci-pl

7th-sea-karta-postaci

Straszymy na sesji

beech-wood-779898_640– Stoicie u wrót zamku, zmęczeni ale czujni. Cisza i ciemność ogarniają was i sprawiają że każdy, nawet najmniejszy wydany przez Was dźwięk niesie się echem. Światła pochodni rzucają nierówne cienie rozświetlając tylko niewielki obszar dookoła was. Widzicie tylko ciemną czeluść bramy i cienie tańczące na nierównych ścianach…

– Dobra Mistrzu. Skończ już. To gdzie jest ten potwór.

Jak straszyć graczy? Jak wywołać u nich niepokój by każda ich deklaracja była niepewna i pełna lęku? Jak ich wciągnąć w ciężki nastrój horroru i grozy? I jak nie przesadzić by sesja zamiast strasznej nie stała się groteskową? Może nie odpowiem na wszystkie te pytania ale mam nadzieję że podsunę wam kilka pomysłów.

Czytaliście pewnie o różnych sposobach na straszenie graczy, w Internecie sporo jest artykułów na ten temat. Świeczki, przyciemniony pokój, odpowiednia muzyka to standardowe i dobre rady. Ja jednak wolę skupić się na czymś innym. Na sposobach narracji oraz jak korzystać z mechaniki na takich sesjach.

Czytaj dalej

Polcon, PMM i 7th Sea

7th_sea_cover_V1Dzisiaj miał zostać opublikowany artykuł o straszeniu ale zamiast tego znów zanudzę Was swoimi prywatnymi przemyśleniami. Tematy to świeże więc wolę spisać je teraz. Za jakiś czas moja pamięć zaśniedzieje i zapomnę.

A o czym chcę Wam ponudzić? Znów o kilku tematach. Na początek Polcon 2016 i moja z dziećmi tam bytność. Potem kilka słów o tym jak 2 godziny przed PMMem moja córa namówiła mnie na udział w nim. Na koniec o 7th Sea 2 edycji i graniu, a właściwie prowadzeniu go, na szybko i bez dokładnego scenariusza.

3,2,1, start…

Czytaj dalej