Zawiązanie drużyny albo jak zacząć.

team-wikipedia– Masz rację. Może jednak zostawmy go. Kto wie czy nie chce nam wsadzić w nocy noża między żebra…

– Ja mu jednak nie ufam do końca. Ciągle gdzieś znika i nie chce mówić gdzie.

Ile razy zdarzało się, że drużyna składała się z przypadkowo spotkanych osób. W ilu z tych przypadków gracze odgrywali postacie indywidualistów ciągnących każdy w swoją stronę: wyjścia z pokoju z mistrzem gry, jakieś tajemnicze karteczki, ukrywanie informacji i tym podobne. Nie wiem jak Was ale mnie takie działania zawsze męczyły. Z jednej strony graliśmy razem bo byliśmy znajomymi, RPGi jako forma wspólnego spędzania czasu oraz wspólne hobby więc naginaliśmy tą naszą wspólnie wymyślaną rzeczywistość. Zaś patrząc ze strony logiki świata ktoś z zewnątrz mógłby się przyczepić, że to nienaturalne i sztuczne, bo jako postacie byliśmy zupełnie niezgrani.

Jak z tym walczyć? Jak sprawić by jednak działało to płynnie? Jak przekonać graczy? A może narzucić im pewne rozwiązania? Postaram się na to odpowiedzieć w poniższym artykule.

Czytaj dalej

Reklamy