Dlaczego lubię tabelki: „Reaction Table”

Jest w wielu grach fabularnych taka zapomniana przez wszystkich tabela wciśnięta gdzieś na końcu podręcznika lub rozdziału dla prowadzących. Po co tam jest? Czemu zajmuje miejsce które spokojnie można by przeznaczyć na „ciekawsze” rzeczy?

Ja tą tabelkę bardzo lubię.

Gracze trafiają do miasta. Już przy bramie strażnik wita ich pytaniami o cel wizyty, miejsce gdzie mają zamiar nocować itp. Czy jest spokojny i miły, czy traktuje postacie ulgowo, albo wręcz przeciwnie, jest opryskliwy, dokładny, podejrzliwy?

Większość prowadzących wymyśli to na poczekaniu. Tyle że jak uczy mnie doświadczenie taki strażnik, czy karczmarz, przechodzień, sprzedawca na straganie będzie najczęściej neutralny. To przecież NPC wyciągnięty z worka na szybko, zaimprowizowany tylko po to by wskazać kierunek, zarysować otoczenie czy dlatego że gracz uparł się by wypytać jakiegoś przechodnia.

Jak prowadziłem kiedyś takie postacie nie wyróżniały się niczym oprócz funkcji i rasy. Teraz, dzięki jednemu rzutowi kośćmi mają także humory. Przygodny przechodzień może być tak miły i uprzejmy, że zaprowadzi graczy tam gdzie tamci chcą, przy okazji opowiadając ploteczki którymi żyje mieścina. Sprzedawca broni może być nieufny wobec graczy i jak Ci będą chcieli się targować to zamknie stragan, ale nie opuści ceny. Strażnik miejski zobaczy w postaciach potencjalne zagrożenie i wezwie pomoc by prewencyjnie zamknąć drużynę na parę dni w loszku. Podróżny gdy zobaczy ekipę na trakcie może wziąść ich za zbójców i zacznie uciekać. Inny za to zaufa im i poczęstuje swoim jedzeniem, podwiezie ich na swoim wozie do najbliższej osady.

A wszystko to dzięki jednej małej tabelce i kilku kostkom.

Z „Reaction Table” zacząłem korzystać dzięki „Savage Worlds Explorers Edition” w czasie kiedy jeszcze nikt nie spodziewał się że ten podręcznik pojawi się po polsku. Trafiłem na nią przypadkiem gdy szukałem informacji o NPCach podczas sesji. Drużyna trafiła do wioskowej karczmy. Już miałem opisać „Standardowy wygląd karczmarza i klienteli”™ gdy moje oczy trafiły na tą tabelę. Pomyślałem sobie: „A co tam, może być ciekawie.”

I było.

Okazało się że dzięki bonusowi do Charyzmy na +2 który wykupił jeden z graczy wieśniacy okazali się bardzo przyjaźni i pomocni. Karczmarz nawet postawił strudzonym wędrowcom posiłek, a wiedziałem że u graczy krucho było z pieniędzmi.

Nagle Edges i Hindraces modyfikujące Charyzmę stały się istotne.

Od tamtego zdarzenia korzystam często z tego typu tabel. Ten jeden rzut daje mi potężnego kopa przy improwizacji przygodnie spotkanych NPCów. A pracy z tym niewiele. Wystarczy jeden rzut.

2 thoughts on “Dlaczego lubię tabelki: „Reaction Table”

  1. Zgadzam się. Tego typu tabelki, wraz ze swoimi pochodnymi w rodzaju tabeli spotkań świetnie się przydają w grze. Kwestia tylko tego czy MG nauczy się z nich korzystać. Ja preferuję karty, bo są łatwiejsze w użyciu. Stworzyłem sobie talię, która ma dość wielorakie zastosowanie i modyfikuję dzięki temu reakcje BN, ubarwiam ich opis, tworzę jakieś dziwne spotkania itd.

    Odpowiedz
    • Karty to pewna forma generatora losowego. I zgadzam się z Tobą, że MG musi umieć z tego typu narzędzi korzystać.

      A jeśli chodzi o inne tabele (spotkania losowe, pogoda, itp. itd.) to myślę że opiszę je kiedyś dokładniej.

      Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s