Jak grać w RPGi?

Właściwie każdy portal poświęcony grom fabularnych posiada podobny temat. Często również pojawiają się na forach, blogach i w rozmowach podobne pytania. Powstają nawet całe poradniki traktujące o tym jak grać w RPGi, jest też wiele artykułów, których autorzy starają się odpowiedzieć na pytanie: co to RPG. Pytania są krótkie. Odpowiedzi już takie nie są. I najczęściej początek podręcznika czy artykułu zajmuje wyjaśnienie co to „gry fabularne”. Gdyby ktoś zadał Wam to pytanie, to jestem prawie pewien że mielibyście gotową odpowiedź. Krótszą czy dłuższą, ale na pewno staralibyście się przekazać rozmówcy wyczerpującą odpowiedź.

Pozwolisz więc, nieliczny czytelniku, że zadam Ci inne pytanie. Ciekawe czy będziesz w stanie na nie odpowiedzieć. Jak grać w gry planszowe? … Nie, nie chodzi mi o jakieś konkretne tytuły. Ja chcę się dowiedzieć jak grać w gry planszowe. Dajmy na to że nie wiem co to chińczyk, szachy, poker, Osadnicy z Catanu, Battlestar Galactica, Washington’s War, Carcassonne, Warrior Knights. Ja chcę się dowiedzieć jak grać w gry planszowe. Bez konkretnych tytułów. Ogólnie. Prawda, że nie jest już tak łatwo? Oczywiście, każdy po chwili zastanowienia znajdzie jakieś wspólne cechy. Coś, co sprawia, że dana zabawa to właśnie gra planszowa.

  • Potrzebni są gracze. Minimum jedna osoba.
  • Potrzebne są zasady danej gry.
  • Potrzebne będą pewne rekwizyty. Różne w zależności od konkretnego tytułu.

Czy teraz tytułowe pytanie nadal jest takie banalne? Jak grać w RPGi?

  • Potrzeba minimum dwóch graczy. – Ale przecież pojawiają się gry RPG dla jednej osoby.
  • Ktoś z grupy musi przyjąć rolę prowadzącego. – Ale przecież są gry w których nie ma kogoś takiego jak MG.
  • Potrzebne są kostki. – Niektóre systemy obywają się bez nich.
  • Potrzebne są zasady. – Część RPGowców gra bez podręczników.

Nawet definicja RPG może sprawiać problem. A przecież nawet nie zaczęliśmy tłumaczyć jak w to grać. To jak grać w RPGi?

Ile gracza w graczu

Tak ostatnio sobie zacząłem analizować wypowiedzi różnych osób na forach i blogach i zauważyłem coś dziwnego. Co jakiś czas jedno lub kilka zdań sprawia że w mojej głowie zapala się lampka ostrzegawcza. Część ludzi, którzy piszą o RPGach już nie gra albo gra bardzo sporadycznie. Poniżej dwa cytaty na szybko wyszukane w necie (autorów nie podaję bo nie o to tu chodzi): „Graczem już być przestałem, ale ciekawość gracza pozostała”, „Tak dziwnie bowiem się składa, że od wielu miesięcy […] nie możemy się zebrać z ekipą do grania”.

Czyli część z nas nadal lubi to hobby jakim są gry fabularne, a przynajmniej to wszystko co występuje w powiązaniu z RPG: podręczniki, dodatki, dyskusje, akcesoria. Natomiast to co powinno być w centrum już nie do końca. Bo co to jest RPG? Role PLAYING Games czy Role PLAYED Games?

Sam tak miałem przez pewien okres swojego życia. W opisie miałem taki mniej więcej opis: „Gram rzadko i się nie udzielam, za to poczytać o moim hobby lubię”. Co prawda kupowałem podręczniki, czytałem newsy, recenzje, fora i blogi, ale co z tego, jak nie grałem? Co z tego, jeśli nie wymyślałem przygód? Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie to była wegetacja, takie odwlekanie śmierci mojego hobby. Rzadkie spotkania z kumplami owocowały graniem w planszówki, bo prowadzić nikt nie chciał. A nawet jeśli się już zdecydowaliśmy raz na kwartał, to tworzenie postaci zajmowało dwie godziny, a sesja jeszcze mniej i nigdy żadnej nie udawało nam się skończyć. Czytanie tego, co na półce i tego, co w internecie było dla mnie wtedy takim substytutem, namiastką hobby. Bo inaczej tego nie mogę nazwać. Pewnie, fajnie było sobie czytać nowe podręczniki, śmiać się z flejmów i w różnym stopniu zawoalowanych obelg na forach ale po pewnym czasie nastąpiłby zanik i tego.

Teraz gram już częściej. Sesje w realu, sesje przez Skype. Ważne, że teraz jestem hobbystą aktywnym. RPG to dla mnie Role PLAYING Games, a nie Role PLAYED Games. Powróciłem do aktywnej gry. Otoczka, czyli czytanie podręczników, dodatków, newsów, for i innych nadal jest obecna. Ale to teraz dodatek, a nie substytut.

Czy to znaczy że jestem lepszy? Gorszy? Inny? Czy ma znaczenie, w jakie gram gry? Na jakiej mechanice?

Ile jest we mnie gracza?

Nadal lubię RPGi. To nadal moje hobby. Moje ulubione hobby.

Granie w gry fabularne.